Jest radość:)

balucianka 1Podróż odbyła się spokojnie, na miejsce dojechaliśmy po południu. Naszą tematykę zaczęliśmy pogłębiać już podczas wieczornej Eucharystii, bo to ona jest właśnie źródłem siły i radości. Radość przemawiała do nas także przez kolejne dwa dni, podczas konferencji, adoracji, jak i w Namiocie Spotkania. Mimo sprzyjającej pogody, każdy z nas wkręcony w wir gier takich jak "palce w pralce” , ”tabu” it., siedział w chatce i wspólnie się bawił. Jednak nie tylko gry sprzyjały integracji. Obowiązki jakie wypełniał każdy z nas także pozwalały na dzielenie się uśmiechem. Niedzielnym popołudniem zakończyliśmy naszą przygodę i powróciliśmy do domów z radością przemienionych serc. Chociaż na każdego z nas czekały obowiązki, nie zostaliśmy tym przytłoczeni, bo poznana radość dała nam siły by je wypełniać.

Patrycja Pająk

Więcej zdjęć